6 października 2011

Mademoiselles


Francuzeczki w otoczeniu stosownych zawieszek. Troszkę Wersalu, troszkę Montmartre, zawsze zachwycają nieodpartym urokiem.

Mademoiselles among lovely charms. A little bit of Versailles, a little bit of Montmartre, I adore them both.

6 komentarzy:

  1. Cudowne!!! Uwielbiam takie klimaty;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne!!!! Niesamowity klimat!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. normalnie ślinotoku na ich widok dostałam... przepiękne!!!:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana wygrałaś u mnie dożynkowe plony :)))
    czekam na zamówienie!

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluje wygranej u Cynki!
    przepiekne rzeczy tworzysz :)

    OdpowiedzUsuń

:)